Wola Gułowska w Opisach zabytków starożytności w Guberni Lubelskiej

16 września 2026

W 1827 roku Wielki Książę Konstanty Pawłowicz wezwał byłą Komisję Wojny do wyszukania i dokładnego opisania „wszelkich pomników starożytności”. W tym celu ściągnięto od władz lokalnych opisy zabytków, głównie zamków i kościołów i wydano rozporządzenia, mające na celu ich ochronę. Zostały one jednak sporządzone niedokładnie i nieprofesjonalnie. Dopiero w 1843 roku Komisja Rządowa Spraw Wewnętrznych i Duchowych wróciła do tematu i poleciła sporządzić bardzo dokładne i fachowe opisy. Zadanie to zlecono historykowi, badaczowi architektury i numizmatykowi Kazimierzowi Stronczynskiemu, który przy pomocy całego zespołu współpracowników, zaopatrzony w odpowiednie fundusze, rozpoczął prace nad Widokami i Opisami zabytków starożytności w Królestwie Polskim.
Owocem ich pracy pięć tomów rękopisów i siedem atlasów z rycinami. Niestety, powiat łukowski nie wydał się badaczom zbyt interesujący, a za godne uwiecznienia uznali jedynie kościół w Woli Gułowskiej, który doczekał się opisu i ryciny oraz Łuków (jedynie opis).

Kościół w Woli Gułowskiej

Wieś prywatna Gułowska Wola
Starodawne dziedzictwo rodziny Krasińskich ma dosyć wspaniały kościół z klasztorem księży karmelitów antiquistów w połowie 16-wieku wzniesiony, w zeszłem atoli stuleciu prawie zupełnie przerobiony, a ztą cechy stylu Jezuicko-francuzkiego noszący na sobie.
Założył go w 1548 Hieronim Rusiecki Chorąży Sandomirski ówczesny dziedzic Gułowskiej Woli, a to z powodu widzenia jakie miała niejaka pobożna niewiasta Barbara iż wolą jest Boga aby mu był wzniesiony na tem miejscu kościół, którą tenże Rusiecki spełnił skwapliwie.
Osobliwością budowy tego kościoła jest fronton wypukły oraz dwuskośne czworoboczne, pod kątem do wspomnianego frontonu nachylone wieże. Stawianym jest z cegły na wapno, tynkiem obrzucony, dachówką kryty, spiczastemi daszkami na wieżach przyozdobiony, ma posadzkę do połowy środkowej nawy i w części kapłańskiej marmurową, w pierwszym miejscu jednostajnie szarą, w drugiem z czarnych i białych płytów złożoną.
Dalsza część nawy w pośrodku wyłożona jest podłogą, a nawy boczne i przestrzeń pod ławkami cegłą. Pod kościołem są trzy sklepy, w których mieszczą się groby klasztorne.
Z dawnej budowy tego kościoła pozostały tylko ślady w szkarpach nawę środkową podpierających, w oknach dosyć osobliwego kształtu i w kaplicy pana Jezusa zabudowań klasztornych dotykającej. Te ostatnie murowane o samym tylko parterze spaliły się w roku 1833 lecz później odnowione w dobrym znajdują się stanie.
Zewnętrzne kościoła pomimo powierzchownej okazałości dosyć biednie wygląda. Przyczynia się do tego opadanie tynku zapewnie skutkiem miejscowej wilgoci której znajdujące się pod tą budowlą źródła dostarczają obficie.
Wewnątrz kościół jest wesoły i piękny, ma niezgorszą snycerską robotę w wielkim ołtarzu, w najpierwszych dwóch bocznych i w ambonie.
Księży przy tym zakładzie jest 6, którzy się utrzymują częścią z kwesty. Cudowny obraz tutejszej Matki Bożej wyrzucony przez akatolików z innego kościoła przez kmiotka z pobliskiej wsi Przytoczna pod Łysobykami znaleziony, metallową sukienką pokryty, w niektórych zwłaszcza porach liczne tłumy poboznych zgromadza. Najliczniejsze odpusty bywają na Zielone Świątki i dzień narodzenia Najświętszej Panny (8 września) w czasie których po kilkanaście tysięcy ludzi szuka tutaj religijnej pociechy.

Opisy zabytków starożytności w Guberni Lubelskiej; Kazimierz Stronczynski; 1855

← POPRZEDNI ARTYKUŁ

Komentarze

Brak komentarzy. Możesz być pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie publikowany.

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.